zapalenie ucha :[ …i inne :P
kap.. ostatnia kropelka Sulfarinolu wylÄ…dowaÅ‚a w nosie ale czy to ostatnia? trzecia? druga? hmm no to dla pewnoÅ›ci kap… feeeee znów o jednÄ… kropelke za dużo , która zdradziecko wlaÅ‚a sie do gardÅ‚a rozprzestrzeniajÄ…c swój nieprzyjemny smak gdzie tylko siÄ™ da… spokojnie mam jeszcze sok pomaraÅ„czowy, dwa Å‚yki i nie bÄ™dzie Å›ladu po kropelce w gardle .. chlup… chlup… aaaaaaaaaa ( czy ktos zna odgÅ‚os zakrztuszenia siÄ™? ) zbuntowana część soku z drugiego chlupniÄ™cia postanowiÅ‚a wydostać sie na wolność za pomocÄ… swieżo odkrytej drogi przez kropelki Sulfarinolu.. czyli przez nos.. no piÄ™knie teraz mam przeÅ›cieradÅ‚o pomaraÅ„czowe :>
Jak widać stosowanie prostych kropelek wymaga nielada umiejetnoÅ›ci a co jak jest ich 3 różne buteleczki i do tego kilka roznych opakowan leków. A to wszystko zaczeÅ‚o siÄ™ w czwartek wieczorem, kiedy już myÅ›laÅ‚em że jestem zdrowy po katarze który mnie dopadl w poniedziaÅ‚ek. Z niewiadomych powodów dotÄ…d nieaktywne ucho postanowiÅ‚o dać znać o sobie z poczÄ…tku prostym zatkaniem siÄ™ a potem seria wibrujÄ…cego bula rozwiercajÄ…cego gÅ‚owe.. musze przyznać że to co ucho mi przygotowaÅ‚o byÅ‚o tylko niewinnym wstÄ™pem dla przedstawienia jakie przygotowaÅ‚ laryngolog , wierteÅ‚ka z wacikami ogromne strzykawki z woda i do tego niebezpiecznie metalowa miska :P caÅ‚y piÄ…tek doskonale pamiÄ™taÅ‚em to przedstawienie… :P
a pamiętam jak jeszcze tydzien temu podczas chwilowej przerwy w opadach deszczu :P ( dokładnie miedzy sobota rano kiedy nie padało a sobota wieczorem kiedy padać znów zaczeło ) szaleliśmy na pikniku firmowym.
8 września o godzinie 11:45 wyjechaliśmy z Krakowa z Krzyśkiem by już zaledwie o 12:00 stać pareset metrów dalej w gigantycznym korku :> ostatecznie po serii manewrów Krzyśka po uliczkach Krakowa staneliśmy znów w korku tym razem pareset metrów dalej :)) tak więc już o 12:40 byliśmy na miejscu :)) ( w miedzy czasie cyklista beh wstał wziął prysznic i wyprzedził nas rowerem :> pewnie tylko dlatego że nie jadł sniadania i bał się że mu wszystko zjedzą :P )
gdzie czekały na nas liczne atrakcje takie jak :

i oczywiście największa atrakcja :

co prawda łazika nie było :( a tor kajakowy wyglądał jakoś tak:
tygodniowe opady dały się we znaki wszystkiemy co lezało wzdłuż Wisły, nie przeszkodziło to dzielnej załodze waleta i beh`a ( największego chlapacza wiosłowego :P zdjęcie poniżej )

zdobyć 2 miejsca w slalomie kajakarskim :))) było tak jak na zdjęciu tylko bez toru i fal :( za to na jeziorze a raczej bagnie obok :P
po serii irytacji jakich doznalismy przy okazji wystÄ™pu kajakarskiego ( jakiÅ› zabÅ‚akany rowerek wrabÄ…l nam siÄ™ w bramke) poszliÅ›my postrzelać z karabinkow do paintballa za 3 razem po serii 10 strzałów osiagnaÅ‚em zadowalajÄ…cy wynik 15 pkt :P , dycha byÅ‚a za strzal w 10 :) NastÄ™pnie na cel poszÅ‚a kieÅ‚baska i karkówka oraz plastikowy kufelek piwa :P potem przyszÅ‚a pora na strzelanie z Å‚uku :) 2 trafione na 3 strzaÅ‚y pozwoliÅ‚y mi postrzelać z karabinku pneumatycznego, niestety kuleczki byÅ‚y maÅ‚e i tak szybko lataÅ‚y że ich nie widziaÅ‚em :) i Å›lad po nich szybko ginaÅ‚ w przeciwienÅ›twie do tych paintballowych po których mam jeszcze spodenki zielone :P Podobny efekt osiagnaÅ‚ Slav też ze swoimi 2 strzaÅ‚ami wbitymi na 3 wystrzelone :D z tego co wiem niewielu Å›miaÅ‚ków powtórzyÅ‚o ten wyczyn, później przelewanie sÅ‚oiczka do 2 sÅ‚oiczka za pomocÄ… sznurka z 5 metrów, zakoÅ„czone peÅ‚nym sukcesem , przebieżka w przezroczystej kuli zakoÅ„czona prawie staranowaniem boiska do siatki, kieÅ‚baska i saÅ‚atka.. jakiÅ› meczyk w piÅ‚karzyki potem meczyk w piÅ‚karzyki z tym że piÅ‚karzykami byliÅ›my my sami…
nie dajcie się zwieść temu niewinnemu obrazkowi po tygodniu deszczu nasza trawa miała kolor czarny i była mokra i mogły w niej pływać rybki :P po tym meczu cali ubłoceni poszliśmy zjeść i się napić :-))
później seria spektalukarnych zwycięstw w piłkarzyki z tubylcami :) powrót do domku relaksacyjne piwo w zasmrodzonym klubie studio na miasteczku AGH historyczny remis Polaków z Portugalią :P ( pewnie jeszcze wnukom będe o tym opowiadał ) i tak się skończyła sobota :D
w niedziele był squash
w poniedziałek silownia
we wtorek katar
w środe L4
i właściwie jutro zbliża sie kolejna środa i tydzień sponsorowany przez literke L i cyferke 4
;-(



