ku pokrzepieniu serc w nowym roku:P

Walet | Różności | Monday, December 31st, 2007

Szklanka wodki (250 g) zabija okolo 1000-2000 komorek nerwowych w naszym mozgu. Komorki nerwowe siÄ™ nie regenerujÄ…. Ludzki mozg sklada siÄ™ z okolo 3 miliardow komorek nerwowych, z czego uzywamy na co dzien okolo 10% z nich. Zatem okolo 2,7 miliarda komorek jest niepotrzebnych. Szklanka wodki zabija 1000 komorek nerwowych. Czlowiek moze bez obawy o swoje zdrowie wypic 2 700 000 szklanek wodki.

Przeliczamy:
1 butelka (750 g) = 3 szklanki, zatem 2 700 000/3 = 900 000 butelek.

Zakladając, ze maksymalny wiek przeciętnego alkoholika wynosi 55 lat, a zaczyna on pic, powiedzmy mając 15 lat, to mamy 40 lat stazu. Przeliczamy lata na dni:

40 * 365 = 14600 dni picia.

Jezeli mozemy wypic 900 000 butelek bez obawy o nasze komorki nerwowe to: 900000/14600 = 62 butelki wodki dziennie!

Wniosek:
Aby umrzec z braku komorek nerwowych musielibysmy pic po 20 butelek wodki na sniadanie, 20 - na obiad i 30 - na kolacjÄ™…

P.S.

tekst niczym rozpędzona owca przekleiłem do bloga nie liczyłem, ale sprawdze :P

P.S. 2

korekta błędów innym razem :) teraz mało czasu :P

bonne année

Walet | Moje | Wednesday, December 26th, 2007

Tytuł notki podpierdzieliłem ze światęcznej kartki, wy podpierdzielacie wierszyki sms`owe z internetu więc mam na was haka ;> kartkę dostałem od Asi i Jonka :-) (nawet gra! od dzieciństwa marzyłem o tym, żeby taką kartke rozebrac i zobaczyć jak działa, tą jednak oszczędze :D ) Kartka doszła w tydzień mimo problemów jakie w tym okresie dotyczą kartek pocztowych, a przybyła aż z Francji, ciekawe czy ślimaki też mają ości ;]

Wracając do tematu kartek i zyczen sms`owych mam juz tegoroczna kolekcje głupich smsow :) nawet od osób których nie znam :P z reguły na żadne nie odpisuje :P bo cóż można napisać :) czyjś wysiłek sprowadzajacy się do powielenia sms`a i wysłania go mi jest równy mojemu bo ja tego sms`a czytam :p ktoś pomyslał o mnie ja o tym kimś, pańszczyzna zostala odrobiona :D i kolejny rok przed nami :D

Oczywiście udało mi się wyrzeźbić sms`y czy tam emaile czy inne wiadomości własnoręcznie do osób o których pamiętam i szczególnie lubie a nie widuje ich na codzień :P Ci ktorych widuje pewnie mi dziekują za to że 2 tygodnie sobie odpoczną :D

Jednak jeśli ktoś czuje się ominęty to załatwimy to szybko teraz :

Szczęśliwego nowego roku :D Spełnienia wszystkich marzeń i czasu, okazji do wymyślenia nowych na kolejny rok ;) Dużo zdrowia :) *

Jeśli chodzi o zdrowie to wiem co mówię, siedzę tu uziemiony przez jakąś świąteczna wersje grypy czy coś, podróżowanie z jakimis idiotami w autobusie co nie potrafią się zasłonić kaszląc musiało się tak skończyć. Do piekła z nimi!! :P

* życzenia będą aktualne począwszy od 1 stycznia 2008 do 31 grudnia 2008, życzący zastrzega sobie prawo do zmiany lub odwołania życzeń w przypadku naruszenia wobec niego ogólnie przyjętych zasad współżycia społecznego :P

debata by walet ;P

Walet | Moje, Różności | Tuesday, December 11th, 2007

zagladając od czasu do czasu na różne stronki w internecie niczym googlebot :D zajrzałem dziś na strone blog.pl , w sumie to dobrze wiedziałem po co tam zaglądam, wie się to i owo :D Dziś będe debatować ;-) temat debaty ( dla tych co nie są w temacie) :

Czy podoba Ci się idea, aby w jednym miejscu mogli podyskutować Internauci z różnych serwisów blogowych? Czy w polskiej blogosferze potrzebna jest wspólna przestrzeń wymiany myśli? A może polscy Blogerzy to egoiści i nie zechcą konfrontować swoich poglądów?

OczywiÅ›cie idea jak zwykle jest sÅ‚uszna tylko ludzie źli ;-) debata staje sie interesujÄ…ca gdy osoby w niej uczestniczÄ…ce w procesie ewolucji odbiÅ‚y swoje IQ od poziomu dna równego 0 * (sÅ‚ownie ‘zero’) , a jak powszechnie wiadomo nie wszystkim to siÄ™ udaÅ‚o. Poważniej, uważam, że gdy uda siÄ™ pozbyć wszelkich opini nic nie wnoszÄ…cych, wszelkiego rodzaju spamu to może być to nawet interesujÄ…ce ( jak wiadomo dzieciaki w metodach promocji blogów wpadajÄ… na pomysÅ‚y na które przeciÄ™tny twórca systemów do blogowania nie wpadÅ‚by nawet potykajÄ…c sie o nie, albo uznaÅ‚ że przecież tak nikt nie zrobi.. :) ) Jednego z pewnoÅ›cia brakuje.. anioÅ‚a stróża który bÄ™dzie w stanie upilnować czy wszystkie notki z danej debaty maja merytorycznie sens ;-) albo proste gÅ‚osowanie na notki zarówno te dobre (plusy dodatnie) jak i te nudne jak flaki z olejem (plusy ujemne) kto przy zdrowych zmysÅ‚ach bÄ™dac w dyskusji peÅ‚nej różnych wypowiedzi bÄ™dzie sprawdzaÅ‚ wszystkie blogi szukajÄ…c tego naprawde interesujÄ…cego? ;-) a tak miaÅ‚by je podane jak na tacy. Jeszcze jedno, duża część debat jest zupeÅ‚nie bezcelowa, co pokazaÅ‚y niedawne wybory :P WiÄ™c wybranie odpowiedniego tematu też bÄ™dzie trudnym zadaniem, tak aby blog.pl nie staÅ‚ siÄ™ miejscem idealnym na kÅ‚otnie i wzajemne dogryzanie sobie ( w czym już dawno osiagneÅ‚em czarny pas , ba… nawet 10 dan ) Jak pomysÅ‚ siÄ™ sprawdzi pokaże życie :-)

bo jak ktoÅ› znany powiedziaÅ‚ - “Nie oceniaj dnia przed zachodem sÅ‚oÅ„ca

a teraz najtrudniejszę ;-) podpięcie się pod dyskusje na blog.pl ;-) napisze w komciu pod tym artykułem czy mi się udało :D

* dziś grając w piłkarzyki debatowaliśmy czy to możliwe że ralf podchodząc do stołu z piłkarzykami zaniża ten poziom poniżej zera :D, niestety dyskusje przerwał dramatyczny zwrot akcji w grze, tak że zapomnieliśmy o niej :P

02f9a430d7edaea80b8e6cafa9ac4163 - a ten fajowski kod służył mi będzie do rejstracji w systemie blog.pl

P.S.

udało mi się :

walet debatujÄ…cy

enemef

Walet | Moje | Saturday, December 8th, 2007

Sobota 15:00 + ileśnaście minut, zwlokłem się z łóżka bynajmniej nie po to by pisać tego posta ;-) bo teraz jest znacznie później.. odpoczywalem :-) po nocce, 8 godzin siedzenia w kinie od 23:30 do 7:30 na nocnym maratonie filmowym, enemef - bo tak właśnie jest on reklamowany, a tak wygląda plakat reklamujący dokładnie to co sobie oglądałem

plakat enemef

podlinkowałem go ;-)  Ja załapałem sie na :

O ile filmy są świetne ;P zabawne i całkiem ciekawe, i jeśli byłbym mniejszy to pewnie też głośno klaskałbym na widok Kapitana Jacka Sparrowa ale chyba wyrosłem z tego, z klaskania oczywiście,  zreszta jaki to ma cel jeśli aktorzy tego i tak nie słyszą ;P W czasie seansu okazało się że straciłem zdolność siedzenia po nocy i oglądania filmów, tak długo nabywaną w akademiku. Przyznam szczerze że mój tyłek i nogi ledwo zniósły udręke prawie 8 godzinnego siedzenia w kinie w środku nocy ;P z 2 przerwami, nawet jedną scenke udało mi się przespać :P  Dlatego też taki sposób oglądania filmów mogę tylko polecić szaleńcom ;-) Warto też pamiętać, że najnowszy film z reguły jest puszczany na samym końcu ;-) potem tylko do siebie możesz mieć pretensje jeśli go prześpisz ;)  Osobiscie do ideii takiej nie mam nic ;-) Podobnie zresztą jak z pracą ;-) praca mnie fascynuje.. mogę sie jej przyglądać godzinami :D Jedno wiem że na byle jaki film albo średni napewno nie wybiorę sie do kina w środku nocy, poczekam na naprawdę świetny film ;-) no to producenci do dzieła, czekam :D

P.S.

zapomniałem dodać, że jeśli wam przeszkadzają szelesty papierków, odgłosy siorbania napojów, jakieś łepetynki zasłaniające ekran, kopanie w fotel inne różne dzikie odgłosy to kino nie jest stworzone dla was ;-) chyba że pragniecie poszerzyć swoje umiejętności pertraktacji lub walki o boczne oparcie fotela :)

Next Page »