podróże te małe i duże - Tokaj

Walet | Różności | Thursday, October 29th, 2009

ostatni weekend maja 29,30,31 odbył się w Tokaju festiwal wina :) pozostawiam pole do popisu waszej wyobraźni jeśli chodzi o to jakiego wina :) Pogoda była całkiem ładna.. przynajmniej dopóki nie wysiedliśmy z auta w poszukiwaniu noclegu, wtedy zaczęło lać.. a potem już tylko lało :) na szczęście tylko do czasu aż byliśmy kompletnie przemoknięci:) No cóż gnani obawą nocowania pod gołym niebiem panicznie szukaliśmy noclegu, okazało się że praktycznie wszędzie są już rezerwacje. W końcu znaleźliśmy tourist information, niestety dziłające tylko w trybie niemiecko/węgierskim :) używając tajemniczych znaków symboli i wrodzonego zmysłu komunikacji udało nam sie znaleść całkiem niedaleko lokum ;) Od tego momentu zaczeła sie prawdziwa wyprawa w nieznane ;P jako że nie za bardzo było co zwiedzać, kilka ulic na krzyż (jak widać na podręcznie zrobionej przezmnie mobilnej mapce (pstrykniętej komórką) :) )

amatorska makpa Tokaju

Wyprawa, której celem było zapoznanie się z wszystkimi możliwymi rodzajami wina jakie tylko wypić mogliśmy :) od czasu do czasu przegryzając obiadami ;) tak więc były :

Tańce:

tańce i tańce:

tańce  i jeszcze tańce:

tańce i na konieć tańców, tańce:

tańce na koniec typowego dnia typowa węgierska kolacja :

kolacja w Tokaju zwiedzanie plantacji młodego wina (wygonili nas szybko z niej) :

winorośl wystawne obiadyyyyy MNIAAAAAMMMMM :)

obiad z cytrynkÄ… iiiiiiiiiii….

na patelni i jeszzce duże miski pełne pyszności ;)

mniaaaammmm szczypta “kultury”  :)

koncert eksperckie testy win w pozornie niewinnych budkach ;)

kiosk winny takich budek jak ta powyżej było pełno, wpadało sie tam z własnym kieliszkiem, i próbowało za kupony, kupione nieco wcześniej :) Po dwóch dniach gdy już wyrobilismy sobie gust, i wiadomo co kto lubił można było dokonać zakupów. W tej winnej atmosferze narodził się Pinki, niestety wyzionał szybko ducha, najpierw stracil nogi potem brzuch a na końcu nos ;( Pinki był różowym nadmuchiwanym psem :) albo kotem? :>

narodziny Pinkiego

Przyznam szczerze że zwiedzaliśmy jeszcze piwnice, winiarnie, muzea (sztuk 1), winiarnie, ulice, winiarnie, pizzeernie? (chociaż wstyd sie przyznać) :)  aaaa i jeszcze winiarnie :) Na koniec upłynnyliśmy resztki gotówki w zasoby winne długoterminowe (w butelkach szklanych) oraz te krótkoterminowe, np takie:

4 pak winny a potem już tylko powrót do Polski jak widać słońce nas nie rozpieszczało czego ostatecznym dowodem jest załączone poniżej zdjęcie naszego szofera (Moniki) za kółkiem na czterech kółkach :

smutna mgła ;) wybrałem to zdjęcie ponieważ ze wszystkich jakie mam to jedyne kiedy trzyma kierownice prawą reką ;) a nie możemy młodszym czytelnikom dawać złych przykładów :D

Oczywiście zdjęcia są kompletnie niechronologicznie ułożone ale mniej więcej oddają to co działo się w Tokaju :)

Polecam ;p jeśli ktoś lubi klimaty festynowe :)

Zgłodniałem :)

koko dżambo i do przodu ;]

Walet | Muzyka, Różności | Wednesday, October 28th, 2009

skoÅ„czyÅ‚o siÄ™ dÅ‚ugo wyczekiwane lato (nie wszÄ™dzie), skoÅ„czyÅ‚o siÄ™ wczesne wstawanie ;) przynajmniej dla wiekszoÅ›ci ludzi, bo ja wykorzystaÅ‚em ten moment do wstawania o “godzine wczeÅ›niej” ( bo przeciez gÅ‚upi organizm nie poczuje różnicy ) a ja za pare miesiÄ™cy, gdy znów przestawiÄ… czas, nie bede musiaÅ‚ zrywać sie godzine wczesniej :D to już nie te lata i organizm mógÅ‚by sie przyzwyczajać ponad miesiÄ…c ;) W zasadzie miaÅ‚a być notka o wyjeździe majowym do WÄ™gier ale gdzieÅ› pogubiÅ‚em zdjÄ™cia :) tak wiec notka zostanie nieznacznie opóźniona :) ( jeÅ›li ktoÅ› czekaÅ‚ od maja to poczeka 2 dni :D )

a ja, testową notką ( bo skąd pewnośc że blog działa, skoro jestem na rootnode.net * ;) )  pobudzę boty wyszukiwarek do częstego zagladania na stronę ;) oraz setki wiernych subskrybantów rss`ow  ( jeśli zostali :D)

Lato kojarzy mi się dobrze z rowerowymi wycieczkami, więc piosenka w klimacie :

beh sie ucieszy :D

Tak więc do następnej notki, już wkrótce]:->

* - rootnode reklamuje się  : “Niczego nie gwarantujemy
Jeśli twoje usługi muszą mieć dostępność na poziomie 99,9% poszukaj profesjonalnych rozwiązań dedykowanych za odpowiednią cenę. 

P.S.

nie wiem czy te gwiazdki to sie daje nad P.S.  czy pod :D a miałem też zamieścic coś w P.S. więc

P.S.2

ta dwójka jest ok?;)

P.S.3

próbowałem zmigrować bloga na nowego wordpressa ale system wygrał bitwę :)  wojny jeszcze nie ;)