Słowacki Raj - Sokola Dolina

Walet | Moje | Tuesday, May 5th, 2009

kolejny majowy weekend (nie ostatni w tym roku) tym razem w Słowackim Raju. Raju jeśli jesteś wielbicielem wodospadów, mostków i drabinek :> W drugi dzień wyprawy poszliśmy do Sokolej Doliny (pewnie robiąc przy okazji niezłe kółko znając Monike i Beh`a)  Jeśli nie przerażają Cie tłumy turystów w ilościach około 4 osób na 4 godziny to trasa jest dla CIebie. Zafascynowany jej zróżnicowaniem postanowiłem napisać krótki przewodnik :>

Zaczynamy od dojścia do doliny.. aby dojść do niego z naszego legowiska, my poruszaliśmy się jakąs trasą z dwoma mostami wiszącymi ;> przykład wiszącego mostu można zobaczyć poniżej:

wiszÄ…cy most

Stoje na nim :P , a czerwona strzałka oznaczyłem Beh`a który robił jego zdjęcie z dołu, zarówno wcześniej jak i później było wiele drabinek, przykładowa drabinka, wypełniona majowo-długo-weekendowymi (MDW) turystami, wygląda tak:

drabinka

Domniemuje że przyczyną wystepowania drabinek jest w głównej mierze duża ilośc wodospadów, które wyglądają tak:

wodospad

Po długiej drodze (za górami i lasami i korytami rzecznymi, w której w zasadzie płyną już same kamienie) oczom naszym ukazał się kolejny wodospadzik:

wodospadzik

Zapamiętajcie dobrze ten widok, oznacza on mianowicie że zaszliście wystarczająco daleko i pora wracać :) Jednak prawdziwy MDW nie zadowoli sie byle wodospadzikiem, dlatego pójdzie dalej, aż zobaczy drabinke oznaczoną czerwoną strzałka, tak jak na zdjęciu poniżej:

poważna drabinka i czerwona strzałka

Ona tam jest, naprawdÄ™….  i jest zakoÅ„czona mostkiem:

mostek i beh

Stoje na nim :P , a czerwona strzałka oznaczyłem Beh`a który robił jego zdjęcie z dołu (Déjà vu?) gdybym jednak był wcześniej na dole, a zupełnie przypadkiem zdarzyło się tak że byłem, to zdjęcie mostku z dołu wyglądałoby jakoś tak:

mostek by walet ;>

WracajÄ…c do mostka ze zdjÄ™cia… i spogladajÄ…c w góre.. zobacyzmy.. UWAGA… niespodzianka…  kolejny mostek :P , tym razem oznaczyÅ‚em go strzaÅ‚ka (czerwona)  dla turystów o mniej sokolim wzroku ;>

wyższy niewidoczny mostek

Po wielu minutach stÄ™knieÅ„, stukotu butów po drabince, i zgrzytu Å‚aÅ„cuchu łączÄ…cego mnie ze skałą, Å‚amiÄ…c sÅ‚uszna poniekÄ…d zasadÄ™ “Nie patrz w dół”, spojrzaÅ‚em :) W dole ujrzaÅ‚em MonikÄ™, Monika ma na sobie różowÄ… bluzÄ™, zupeÅ‚nie takÄ… jakby mial Czerwony Kapturek (gdyby nosiÅ‚ różowy kapturek)  Różowy Kapturek z MonikÄ… w Å›rodku oznaczyÅ‚em strzaÅ‚ka czerwona ;)

Różowy Kapturek w lesie ;>

Tak patrzÄ…c w doÅ‚, zobaczyÅ‚em też jak już sÄ… spróchniaÅ‚e deski na których stoje, postanowiÅ‚em szybko rzucić okiem do przodu na tzw “panoramÄ™” a nastÄ™pnie ewakuować siÄ™, “panorama” wyglÄ…daÅ‚a jakoÅ› tak:

panorama z Sokolej Doliny a może już wyżyny? ;P

Okazało się że wdrapaliśmy się już dośc wysoko ( za wyjątkiem Różowego Kapturka :P ) A wodospady nie kończyły się :

wodospad i drabinka

O i jeszcze jeden :D

wyższy wodospad ;>

Po kolejnej drabince.. oczom naszym ukazał się las:

las z bramÄ…

Jak widać na zdjęciu, była też przygotowana specjalna brama (musieli sie nas spodziewać) jednak poza bramą niezauważyłem żadnych budek z piwem ani też z kiełbaskam, nie było też żadnych wiwatujących tłumów. (Prawdziwy MDW sięga wtedy do plecaka aby przekonać się o tym że nie zabrał ze sobą niczego do jedzenia) Chwile później skończył sie las :

i po lesie..

a zaczÄ…Å‚ siÄ™ szczyt:

szczyt sokolej doliny :>

Prawdziwy turysta w tym momencie powinien odczuć ulgę, wyciągnać swój kajecik i odhaczyć kolejna zdobytą górę, a potem zejść na dól, żeby na dole odkryć, że jednak ma w plecaku coś do jedzenia, oraz że wszędzie dobrze ale w barze z kiełbaskami i piwem jest najlepiej ;>

C.D.N

P.S.

zdjęcia robione telefonem Nokia e51 :>

3 kÄ…ty ;-)

Walet | Moje | Thursday, September 25th, 2008

aby tradycji stała sie zadość raz na rok wypada przeprowadzka, tym razem moje nowe lokum, w początkowej fazie wygląda jakoś tak:

wejście do pokoju

na prawo patrz

na lewo patrz

i do przodu marsz ;-)

systemy bukmacherskie by Walet :P

Walet | Moje, Różności | Sunday, June 29th, 2008

Ze względu na kiepskie nastroje panujące na światowych giełdach dzis szybciutko omówimy inne formy zdobywania kapitału :P zakłady bukmacherskie :-) System jest bardzo efektywny i gwarantuje zdobycie wielkiej ilości kapitału :P Oczywiście dla brokera oferującego zakłady :) A dla zwykłej osoby? Otóż nic prostszego, zakładamy konto przelewamy pieniądze i już można założyc, że je straciliśmy ;-)

monety

Opracowałem 3 systemy :-)

  • wariant niskiego ryzyka
  • wariat wysokiego ryzyka
  • wariant bukmacherski

Wariant niskiego ryzyka, zakÅ‚ada obstawianie maÅ‚ymi stawkami zakÅ‚adów o niskich kursach ;-) teoretycznie niskiego ryzyka w przypadku przegranej ;-) wadÄ… tego wariantu jest stosunkowo maÅ‚y zysk przy jednoczesnym ryzyku ;) nie trzeba nawet tego liczyć, by w koncu okazaÅ‚o siÄ™, że stosunkowo czÄ™sto przegrywamy, a maÅ‚e zyski z “pewnych” zakÅ‚adów nie bÄ™da w stanie zrekompensować straty w przypadku przegranej :-) pozatym trzeba dużo obstawiać ;-) no najprostszÄ… metoda jest wybieranie tych zakÅ‚adów o niskich kursach ( np 1.2 co oznacza że po postawieniu 10 zÅ‚ możemy wygrać 12 zÅ‚ :) i znajdziemy dużo takich stawek, jedyny problem jest taki że nie znamy dyscyplin ani tego kto z kim gra ;-) może bukmacher specjalnie spreparowal kurs dajÄ…c faworytowi nikÅ‚e szanse a jakiemuÅ› cieniasowi niski kurs ;-) my analizujÄ…c tylko tÄ… cyferke jesteÅ›my na straconej pozycji ;-) Warto też wybierać dyscypliny drużynowe mimo wszystko wydajÄ™ siÄ™ to mniejszym ryzykiem niż stawiajÄ…c na pewniaka , który na turnieju w tenisa nagle skrÄ™ci nóżke :P wiÄ™c wiedzÄ…c to co już wiemy pora przejść do kolejnego wariantu ;-)

Wariant wysokiego ryzyka zakłada znalezienie sobie turnieju o wysokim stopniu ryzyka jak np siatka plażowa, gdzie rożnica miedzy faworytem a jego przeciwnikiem w kursie zakładu jest istotna ;-) natomiast gra jest w miare na wyrównanym poziomie ;) nasze podejście zakłada obstawianie stawek o najwyższym stopniu ryzyka ;-) w przypadku gdy faworyt przegra jesteśmy w stanie z tego jednego zakładu zrekompensować sobie przegrane w 2 albo i 3 innych zakładach ;-) Wada tego wariantu jest to, że moze okazac sie ze wszyscy faworyci udowodnili swoja wyzszosc nad swoimi przeciwnikami a my zostajemy bez grosza ;-) Trzeba zmienić podejście..

Ostatni wariant wykorzystuje podejÅ›cie bukmacherów do samej gry ;-) stawiajÄ…c po zÅ‚otowce na reszke i orÅ‚a w rzucie monetÄ… teoretycznie zwyciezca dostać powinien 2 zÅ‚ ;> W przypadku gdy w grÄ™ wchodzi jeszcze bukmacher zwyciÄ™zca dostaje ok 1,85 zÅ‚. 15% laduje w kieszeni bukmachera w najlepszym przypadku ;-) Bo może zdarzyć siÄ™ że w danym zakÅ‚adzie 2 goÅ›ci postawiÅ‚o na orÅ‚a a tylko 1 na reszke ;-) wtedy bukmacher z 3 zÅ‚ powinien wypÅ‚acić 2 x 1,85 zÅ‚ czyli 3,7 zÅ‚ co oznacza że jest 70 groszy w plecy ;-) Na szczeÅ›cie bukmacher nie jest osamotniony po jego stronie jest statysytka, bo w kolejny zakÅ‚adzie to on może być górÄ… czyli wypÅ‚acic kase tylko jednemy zwyziezcy przy 2 przegranych :-) zostaje mu w kieszenie wtedy 3zÅ‚ - 1,85 zÅ‚ = 1,15 zÅ‚ :-) A ponieważ intuicyjnie wiadomo że poÅ‚owa rzutów powinna wypaść na orÅ‚a poÅ‚owa na reszke, dla bukmachera jest tylko kwestiÄ… czasu wygranie, sprzyja mu koleżanka statystyka i caÅ‚a gromada ludzi obstawiajÄ…cych zakÅ‚ady ;-) WysilajÄ…c wyobraznie mozna sobie wyobrazic ze bukmacher to koleÅ› co obstawia orÅ‚a i reszk, wiÄ™c nic prostszego należy robić to samo :P jest tylko jeden problem ;-) stawiajÄ…c na orÅ‚a i reszke po 1 zÅ‚ wygrywamy 1 x 1,85 zÅ‚ a przegrywamy 1 zÅ‚ :P wiÄ™c jak widać zakÅ‚ad ten mimo że gwarantuje 100% wygranÄ… jest nieefektywny :P ….

domek z kart

… chyba że nasz miÅ‚y bukmacher chcÄ…c nas zachÄ™cic do gry obiecuje zaraz po wpÅ‚acie zwiÄ™kszyć nasze skromne szanse na wygrana podwajajÄ…c ilość gotówki x2 ;P ktoÅ› kogo nie interesuje zbytnio obstawianie najchÄ™tniej wypÅ‚aciÅ‚by od razu wszystko, niestety warunkiem tego jest obrócenia kwotÄ… 3, 4 razy po kursie 1,7 czyli zaryzykowanie ;-) a to jak wiadomo nieszÅ‚o nam najlepiej za wyjatkiem ostatniego wariantu :p Teraz nic prostszego jak postawić na orÅ‚a i reszke po poÅ‚owie gotówki i tak 3, 4 razy mimo tego że teoretycznie przegrywamy w każdym zakÅ‚adzi, to nie tracimy wszystkiego bo drugi zakÅ‚ad gwarantuje zwrot części wÅ‚ożonej gotówki ;)

Później po spełnieniu warunków regulaminu można wypłacić to co zostało ;-) jeśli jest sie dobrym z matematyki to powinno wyjść wiecej niż nasza wpłata ;P

Po wnikliwej analizie doszedÅ‚em do wniosku że pozostaje jeszcze 4 wariant :-) należy być “urodzonym w czepku” ;-)

P.S.

orzeÅ‚ki i reszki byly najprostszym przykÅ‚adem równie dobrze można zamiast 1 zÅ‚ na orÅ‚a i reszke po kursie 1,85 można stawiać 1,09zÅ‚ po kursie 1,7 przeciw 0,91 zÅ‚ po kursie 1,95 :) chociaz wtedy trudniej o równowage :-) Natomiast wszelkie pozostaÅ‚e zakÅ‚ady sÄ… tylko rozszerzeniem tej prostej zasady w różnych dyscyplinach, np moneta 3 stronna ;) ( wygrana - porazka - remis ) wszystkie te zakÅ‚ady łączy jedno :-) “prowizja” i “statystyka” to ona jest kluczem do wygranej :) niestety nie dla graczy ;-)

Praha

Walet | Moje | Sunday, June 29th, 2008

W majowy długi weekend tak ten sprzed prawie 2 msc.. :P odwiedziliśmy Czechy ;-) Miejsce wytworzenia się takich medialnych hitów jak Arabela ;-) czarowniczka

Po krótkim postoju w Ostravie w oczekiwaniu na pendolino ( wow :P ) udaliśmy sie w Pragi tam spedzając noce w Hostelu ( masakra, nie polecam, zwlaszcza przechodnich pokojow, toaleta jedna na 24 osoby :P ) a dnie spedzając na zwiedzaniu widok kawałka pragi

Jednak wybór dlugiego weekendu majowego jako czasu odpowiedniego na zwiedzanie to byÅ‚a porażka ;-) wlaÅ›ciciele knajp i barów zachÄ™ceni ogromna iloÅ›cia zwiedzajÄ…cych proporcjonalnie obniżyli jakość usÅ‚ug :D wiadomo nie podoba sie to wypad ;-) przyjdÄ… inni….

Musze przyznać że w Pradze wiele zmieniło się przez 10 lat ;-) co prawda nie miałem okazji zwiedzać jej 10 lat wcześniej ale przypadkiem miałem przewodnik sprzed 10 lat.. :) gdzie sie podziały te knajpy w których pilnowano żeby piwa nie zabrakło i na biężaco oferowali kolejne kufelki?:) udalo nam znaleść się tylko 2 takie :) Odwrotnie proporcjonalnie do usług wzrosły ceny :) doskonałym przykładem tego jest pizza która zamówiliśmy jako pretest do posiedzenia w jednej restauracji ;-) pizza o smaku odgrzewanego przysmaku z pierwszego lepszego hipermarketu o wielkości jak na obrazku poniżej

mini pizza

kosztowała nas jakieś 260 koron czyli ( ~ 260*1,4/10 zł ) ćwiartke trzymana w ręce po dwóch gryzach przyrównałem do podstawki po piwie żeby osiągnac lepszy efekt ;) ( zapałek nie miałem :) ) Nie da się zaprzeczyć ze Praga jest miastem ładnym z fajnymi zabytkami itp ( szczególnie metro rulez.. :) )

witraze

i jeszcze jedno :)

witraze

….ale kolejne wycieczki zaplanuje sobie w mniej popularne miejsca, gdzie jest szansa trafienia na coÅ› wiÄ™cej niż stado turystów i wyÅ›rubowane ceny przy jednoczeÅ›nie czÄ™sto marnej jakoÅ›ci, potraw ( i trunków ;) ) Zainspirowany filmem In Bruges , mam już jedno takie miasto ;-)

No to kolejna garść zdjęć :

Brugia

Brugia

Brugia

Brugia

Brugia

P.S.

zdjęcia Pragi zawdzięczamy Asi i Edycie :-P

Next Page »